Pomiń łącza nawigacjiStrona główna > Kurs Usability > Najważniejsze wytyczne usability > Niepisane standardy internetu

Niepisane standardy internetu - tomik99 2009-07-24 16:32:01

 Jeśli miałbym dać Ci tylko jedną radę związaną z projektowaniem interakcji, powiedziałbym: „trzymaj się konwencji”. W sieci istnieje wiele niepisanych standardów, konwencji, które ułatwiają nam codzienne poruszanie się po WWW.

Konwencje te wywodzą się często z prasy, telewizji i innych mediów. Można powiedzieć, że w prasie drukowanej mamy konwencję nagłówka, konwencję podpisu pod fotografią. W każdej gazecie elementy te wyglądają podobnie, dzięki czemu łatwiej nam czytać. Oczywiście w designerskich magazynach konwencje te często są łamane i przeglądanie ich jest dla nas dużo trudniejsze. Nie chcielibyśmy wkładać tyle wysiłku w czytanie codziennej prasy, gdzie ilość informacji jest dużo większa.

Cała zabawa z konwencjami zaczyna się, gdy projektant interakcji przekazuje swoje dzieło (prototyp, makiety, dokumentację lub coś w tym stylu) projektantom graficznym. Pracuję obecnie z wieloma grafikami webowymi i wszyscy oni doskonale rozumieją, że to, co robią, to sztuka użytkowa. Chcemy, aby było piękne, pociągające i przyjemne, ale przede wszystkim musi być użyteczne. Musi spełniać swoją funkcję. Czasami idziemy na kompromis i stosujemy coś, co leży gdzieś pośrodku, czasami udaje się osiągnąć synergię i stwarzamy coś wyjątkowo pięknego i użytecznego. W codziennej pracy musisz się jednak przygotować na częste rozmowy z grafikami. Jeśli nie lubisz się komunikować, nie zajmuj się projektowaniem interakcji.

Wróćmy do konwencji, abym mógł zaprezentować Ci niektóre z nich. Konwencją jest umieszczenie logo serwisu w lewym górnym narożniku, logo jest zazwyczaj klikalne i prowadzi do strony głównej. Podkreślenie (wyróżnienie) elementów tekstu, które są klikalne, także jest konwencją. Zmiana koloru linków już odwiedzonych to kolejna przydatna konwencja. Nawet pojęcie koszyka w handlu internetowym jest konwencją (o wynalazcach koszyka napiszę jeszcze później).

Główne zadanie konwencji to uwalnianie użytkowników od konieczności myślenia. Lepiej, aby użytkownik zajął się treścią serwisu niż jego formą. Przykładowo: umieszczenie elementów w pewnych miejscach, w których często występują, ułatwia odnalezienie ich. Przecież wsiadając do auta, nie zastanawiamy się, czy ten środkowy pedał to na pewno hamulec. Standardy i konwencje obecne są w każdej dziedzinie życia (rysunek 2.1).

Rysunek 2.1. Serwis e-gotowka.pl w wersji z 2006 roku jest bardzo czytelny, ale mam jedno zastrzeżenie. Po wejściu na podstronę chciałem wrócić na stronę główną poprzez kliknięcie na logo serwisu. Po kliknięciu na Cetelem, zamiast wrócić na stronę główną serwisu, zostałem skierowany na strony banku Cetelem. Wielu użytkowników spodziewa się tutaj pewnej konwencji, która nie została zachowana — logo w lewym górnym logu, które jest linkiem na stronę główną. W serwisie nie ma logo w lewym górnym narożniku, a jedyne logo w nagłówku prowadzi do serwisu zewnętrznego. Źródło: www.e-gotowka.pl


Wyszukiwarka


Tomasz Karwatka

Tomasz Karwatka

Optymalizacja sklepu

Informacje o nowościach

Nowe publikacje, case study i raporty.



Partnerzy:

  • Ideacto
  • helion.pl
  • 7point
  • cary
  • biznes 2.0