Pomiń łącza nawigacjiStrona główna > Kurs Usability > e-commerce > eCommerce

eCommerce - tomik99 2009-07-24 16:32:16

Handel internetowy odkąd zaczął rosnąć, rośnie nieustannie. Mimo zmniejszenia się ilości podmiotów w czasach po bańce internetowej przychody pozostałych na rynku nadal rosły. W latach rozwoju Web 2.0 handel rósł wraz z dynamicznym wzrostem ilości użytkowników. W 2007 roku przychody polskich sklepów internetowych wzrosły średnio o 73%, a łączne obroty platform aukcyjnych zwiększyły się o około 53%. Cały rynek osiągnął wartość 8,1 mld złotych.

W latach 2006 – 2007 globalny rynek e-commerce, według liczby konsumentów, wzrósł o około 40% . Według badań agencji Nielsen, 85% światowej populacji internautów zrobiło w 2007 roku zakupy w internecie. Najchętniej kupowano przez sieć książki — to trochę zaszłość historyczna — sklepy z książkami jako pierwsze odniosły sukces i dziś są największe, jeśli chodzi o ilość klientów.

Dziś dynamika przyrostu obrotów branż innych niż książki jest większa. Z badań Nielsena wynika również, że przeważnie jesteśmy wierni jednemu serwisowi. Badań dotyczących wielkości rynku e-commerce publikuje się mnóstwo, wszystkie wskazują, że rynek ten dynamicznie rośnie. Wiele tradycyjnych film tworzy więc sklepy internetowe lub szuka partnerów w tym obszarze. Myślę, że ten trend z wchodzeniem średnich i dużych firm do sprzedaży internetowej będzie motorem rozwoju branży w najbliższych latach. Do sieci wchodzą firmy typowo handlowe, coraz trudniej zatem handlować tym, którzy znają się bardziej na internecie niż na handlu. Koniec końców internet to tylko medium, a handlować można na wiele sposobów.

Wejście do biznesu firm handlowych generuje natomiast popyt na profesjonalne usługi związane z projektowaniem i wdrażaniem rozwiązań e-commerce. Obecnie od strony technicznej otworzenie sklepu internetowego jest dość proste. Wachlarz dostępnych rozwiązań zaczyna się od kilkudziesięciu złotych miesięcznego abonamentu (a nawet są już darmowe platformy) za korzystanie z rozwiązania pudełkowego, po kilka milionów złotych za korporacyjne wdrożenia oparte na technologiach największych dostawców. Problem, i to nie lada, stanowić może jedynie wybór optymalnej oferty.

Największe wyzwania prowadzenia e-commerce wiążą się z logistyką — zapewnienie szybkiej realizacji dostaw wymaga optymalizacji polityki magazynowej oraz samego procesu zamawiania i dostawy. W wielu branżach uzależnienie od dostawców z Azji i brak własnych magazynów stanowią coraz większy problem. Na polu walki zaczynają zostawać Ci, którzy ponieśli duże inwestycje w logistykę i magazyny, dzięki czemu zapewniają lepszą jakość obsługi.

W dużych firmach z siecią niezależnej dystrybucji pojawia się także problem konkurowania z własnymi dystrybutorami. Znane mi są wojny cenowe toczone wewnątrz sieci dystrybucji. Przykładowo, dystrybutor specjalistycznych urządzeń chłodniczych z Wrocławia, który ma małe szanse, by sprzedać produkt komuś z Gdańska, wystawia towar z minimalną marżą na Allegro, w myśl zasady „lepszy rydz niż nic”. Tym samym tworzy wyłom w sieci i zachęca konsumentów do omijania regionalnych punktów dystrybucji. Konkurowanie ceną w dłuższym czasie nie jest jednak skuteczne, a handel elektroniczny dąży do przejrzystości. Chcąc utrzymać klienta, trzeba zadbać, by zakup wiązał się z wartością dodaną.

Do sprzedaży online zalicza się także rezerwacje biletów, aukcje internetowe czy możliwość założenia konta bankowego. Występuje tu przecież wybór i zakup produktu czy usługi. Zazwyczaj porady odnoszące się do sklepów internetowych można więc z powodzeniem wdrożyć w tego typu przedsięwzięciach.

Po uruchomieniu w 2006 roku sklepu Neosport.pl zamówienia zaczęły do nas napływać nie tylko z dużych miast, czego się spodziewaliśmy, ale i z miejscowości takich jak: Wąwolnica, Pszczółki, Rajcza, Wińsko, Rzezawa, Skomielna Czarna. Często zapominamy o tym, że ludzie mieszkający w małych miejscowościach i wsiach mają utrudniony dostęp do wielkomiejskiej, bogatej oferty handlowej, ponadto dla nich zakupy to całodniowa wyprawa pochłaniająca czas i pieniądze. Wszyscy wiemy, że oba te dobra w dzisiejszych czasach są wysoce deficytowe. Handel internetowy pozwala mieszkańcom małych miejscowości ułatwić dostęp do towarów, oferując im możliwość dokonania wszelakich zakupów szybko i bez konieczności opuszczania miejsca zamieszkania. 38% konsumentów z terenów słabo zurbanizowanych to nie nisza, to rynek. Nie zapominajmy o nich.

Norbert Trudziński, właściciel Neosport.pl


Wyszukiwarka


Tomasz Karwatka

Tomasz Karwatka

Optymalizacja sklepu

Informacje o nowościach

Nowe publikacje, case study i raporty.



Partnerzy:

  • Ideacto
  • helion.pl
  • 7point
  • cary
  • biznes 2.0