Pomiń łącza nawigacjiStrona główna > Kurs Usability > Badanie usability > Badania eye-tracking

Badania eye-tracking - tomik99 2009-07-24 16:33:05

W przypadku stron internetowych badanie eye-tracking pozwala na poznanie, które elementy serwisu, w jakiej kolejności i jak długo są rejestrowane przez użytkownika. Zestawiając dane uzyskane z pomiaru eye-tracking z układem serwisu, można zyskać odpowiedzi na różne pytania. Które elementy serwisu przyciągają uwagę? Czy elementy reklamowe są zauważane? Czy elementy nawigacyjne są dobrze rozmieszczone? Co utrudnia korzystanie z serwisu? Znajomość takich informacji pozwala wykryć mocne i słabe strony serwisu, zwłaszcza w połączeniu z szerszymi badaniami z udziałem użytkowników. Powinno to przekładać się wprost na możliwości tworzenia lepszych, bardziej ergonomicznych stron, a to z kolei zapewniać wzrost zadowolenia użytkowników i większą efektywność samego serwisu.

Rzadko kiedy jednak jest to łatwe, dlatego badania eye-tracking stosowane są jako uzupełnienie pozostałych technik oceny użyteczności stron, nie zaś ich zastępstwo. Inne metody, zwłaszcza oceny eksperckie i laboratoryjne testy z użytkownikami, są sprawdzonymi technikami, na których podstawie wyróżnia się problemy związane z użytecznością i ergonomią badanego serwisu.

Na bazie badania przygotowywane są zazwyczaj nagrania wideo przedstawiające ekran, kliknięcia, fiksacje (skupienia wzroku) i sakkady (skoki wzroku) użytkowników — materiały dobre do pokazania, jak użytkownik przemieszcza się po kolejnych stronach serwisu i na co na poszczególnych stronach patrzy, ale trudne w interpretacji zbiorczej, innymi słowy, efektowne, ale mało skuteczne same w sobie. Podstawowa technika zbiorczej analizy wyników badania wielu osób polega na definiowaniu istotnych obszarów (area of interest). Skupienia wzroku zliczane są dla każdego obszaru niezależnie (rysunek 9.1). Typowe obszary w przypadku stron WWW to np.: menu, logotyp, pole wyszukiwania, reklama, stopka. Na podstawie badań kilku osób uśrednia się wyniki i generuje obraz ekranu (strony) z naniesionym rozkładem fiksacji w poszczególnych obszarach: im więcej i częściej użytkownicy spoglądali na dany obszar czy element interfejsu, tym cieplejszym kolorem jest on oznaczony. Mapy takie dają dobry pogląd na to, gdzie użytkownicy rzeczywiście spoglądali, a co nie przyciągało ich wzroku. Jeśli duża reklama na środku strony nie skupia wzroku, można podejrzewać, że coś należy poprawić, chociaż w grę wchodzą różne niuanse, jak np. widzenie peryferyjne.

Rysunek 9.1. Wizualizacja czasu poświęconego na oglądanie poszczególnych elementów serwisu. Źródło: http://janmedia.pl

Dziś częściej niż eye-tracking stosuje się techniki click-trackingu. Click-tracking śledzi, nie gdzie użytkownik patrzy, ale na jakie elementy klika. Click-tracking realizować można bez użycia skomplikowanych narzędzi pomiarowych (rysunek 9.2).

Rysunek 9.2. Analiza click-tracking strony głównej Divante.pl pokazuje, że link pod głównym newsem prasowym cieszy się bardzo dużą popularnością. W klasycznym systemie statystyk widzimy, które strony są popularne. W click-tracking widzimy, które linki są popularne

W czasie pracy w Militaria.pl, badając sklep oprogramowaniem do click-trackingu, zaskoczony byłem ilością miejsc, które „przyciągają” kliknięcia użytkowników. Pogrubienie treści opisu, czcionka w innym kolorze, proste GIF-y tekstowe będące nagłówkami działów — to tylko kilka przykładów z długiej listy. Po tej analizie podlinkowaliśmy dodatkowo wiele elementów strony, co pozwoliło nam skierować do odpowiednich miejsc użytkowników, którzy chcą dowiedzieć się czegoś na określony temat.
Maciej Ziemczonek, Kierownik Działu Marketingu, Ceneo.pl

Tagi

  • Nie dodano jeszcze żadnych tagów

  • Wyszukiwarka


    Tomasz Karwatka

    Tomasz Karwatka

    Optymalizacja sklepu

    Informacje o nowościach

    Nowe publikacje, case study i raporty.



    Partnerzy:

    • Ideacto
    • helion.pl
    • 7point
    • cary
    • biznes 2.0